Luksusowa perła gdyńskiego modernizmu: Kamienica Mariana Krenski

201208121069

Tak, tak. Nieuchronnie wracam do wątków modernistycznych, bo na tym nurcie architektury opiera się cała pierwotna, bardzo udana koncepcja Gdyni jako nowoczesnego miasta portowego. Nietrudno zrozumieć rolę Gdyni w tamtym okresie historycznym: miała być autentyczną, a nie tylko pokazową wizytówką Polski, a jednocześnie sprawnie funkcjonującym portem konkurującym z rywalizującym Wolnym Miastem Gdańsk. Nie jest przypadkiem, że Gdynia miała zarząd komisaryczny przez większą część swej przedwojennej historii – zapewne po to, by łatwiej było realizować kosztowne, dalekosiężne wizje Rządu.

Inż. Zbigniew Kupiec, bodajże najwybitniejszy kreator architektury przedwojennej Gdyni, zaprojektował i zrealizował w latach 1938-39 jedną z najpiękniejszych, a zarazem luksusowych kamienic w centrum miasta, u zbiegu ul.Świętojańskiej i Żwirki i Wigury dla firmy Zakłady Przemysłowe M. Krenski zajmującej się stolarką budowlaną. Dom jest świetnie zaprojektowany, łączący w sobie różne koncepcje rozplanowania, różnicując funkcje reprezentacyjne od strony ul. Świętojańskiej i rezydencjonalne od strony ul. Żwirki i Wigury: Zwróćcie proszę uwagę na śliczny kształt balkonów i jak pięknie prezentują się z Kamienną Górą w tle w słoneczne dni. Byłem nimi autentycznie oczarowany przygotowując zestaw zdjęć na konkurs Gdyński Modernizm w Obiektywie w 2012 roku.

Należąc do nurtu późnego funkcjonalizmu lat trzydziestych (naturalnej konsekwencji założeń szkoły Bauhaus i modernizmu), przestrzenie funkcjonalne pomieszczeń mieszkalnych są bardzo wyraźnie podkreślone i roplanowane. Luksusowe obszerne salony są wyposażone w kominki a w pomieszczeniach piwnicznych zbudowano schron O.P.L.G.

W kwestii detalu zadbano o każdy szczegół, wyposażając obiekt o elementy czołowych firm światowych czy też reprezentujące modne wówczas nurty, jak choćby nowoczesne okna zsuwane typu amerykańskiego (niestety ta koncepcja została w 2001-sic!- zaburzona poprzez niewłaściwie przeprowadzoną wymianę okien).

Warto przy tej okazji wspomnieć, że elewacja miała być wyłożona kamienną płytą – w duchu nurtu nowego monumentalizmu, którego wpływ również odcisnął swe piętno w sylwetce obiektu, lecz wybuch wojny uniemożliwił całkowite zakończenie prac.

Pragnę nadmienić, iż fantastyczną i obszerną wiedzę na temat gdyńskich kamienic okresu przedwojennego można zgłębiać w lekturze książki Marii Jolanty Sołtysik Na styku dwóch epok. Architektura gdyńskich kamienic okresu międzywojennego

Zapraszam na mini galerię tegorocznych ujęć kamienicy.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s